Same początki mojej przygody z szyciem

Na samym początku mojej przygody z szyciem moja babcia pokazała mi jak szyć prostym haftem krzyżykowym.

Wykonywałam wtedy obrusy z kanwy do haftu ozdabiane krzyżykami. Było to bardzo pracochłonne i czasochłonne zajęcie, ale rezultat był dla mnie wtedy imponujący.

Następnie babcia pokazał mi także jak szyć ręcznie. I wtedy zaczęłam dawać starym ciuszkom nowe życie. Jednym z pierwszych przerobionych ubrań była sukienka z pewnej popularnej sieciówki. Niestety nie posiadał ramiączek (jedynie te pełniące rolę dekoracyjną) … można było pokazać znacznie więcej ciała niż w zamyśle.

IMG_9986

Poniżej prezentuję moje poczynania z tym ciuszkiem.

Wszyłam stary biustonosz w miejsce marszczeń – wszystko ręcznie.

IMG_20170730_184441256

Oczywiście musiałam też zmniejszyć zapięcie w biustonoszu.

IMG_20170730_184455587

Ale przed tym, musiałam dopasować sukienkę na linii biustu do moich wymiarów – oczywiście wszystko ręcznie.

IMG_20170730_184430436

Potem zostało najprzyjemniejsze – przyklejanie dżetów do sukienki.

IMG_20170730_184531889

IMG_20170730_184543757

IMG_20170730_184611855

Produkt końcowy – kilka lat później.

IMG_9986

IMG_9990a