Mój Dior odkryty w 1956r.

Jakiś czas temu na aukcji internetowej kupiłam piękną suknię Diora. Link do pierwszego wpisu o niej.

Ponieważ nie byłam pewna czasu powstania sukni, skontaktowałam się z wszystkimi znawcami Diora oraz antyków. Zaskoczyło mnie to, że wszyscy byli niesamowicie mili i starali się pomóc odpowiadając na moje maile i pytania.

Największą podpowiedź (żeby nie powiedzieć rozwiązanie) dał mi Pan Piotr Szaradowski. Poza soft skillami – tj. bycie przemiłym, uprzejmym człowiekiem – jest też znawcą mody francuskiej, doktorem nauk humanistycznych oraz autorem książki „Francja elegancja. Z historii haute couture”. W ramach wymienianej korespondencji zasugerował pozyskanie jakiegoś dowodu istnienia sukni w danym okresie, np. magazynu mody. Przez długi czas przeszukiwałam stare gazety z lat 40′ w celu odszukania kreacji. Bezskutecznie.

Wtedy znów z nieba spadł mi Pan Piotr, który powiedział, że znalazł suknię na reklamie Delman/Harzfeld’s. Zdjęcie poniżej.

9070b24c7cfac43f0cd4b0b67aed3b17

Jak się okazało, reklama ukazała się w wrześniowym wydaniu Vogue 1956 roku.

50d31d3707d7c4b1fe865e783c3fb45f

Zawartośc gaezty poniżej – w archiwach Vogue

https://archive.vogue.com/issue/19560901

Pan Piotr polecił by nabyć to wydanie – zwiększy to wartość sukni. Tak też zrobiłam.

Zatem posiadam suknię i dowód jej istnienia w roku 1956. Kończąc zapraszam do składania ofert zakupu. Rozważam też wypożyczanie sukni.

DSC03071_vintage-652x1024

My way, my dream, my life

Chciałabym dziś Wam więcej opowiedzieć o mojej współpracy z niesamowitą Papiną McQueen.

Papina poprosiła mnie o kostiumy na jej nową sztukę w teatrze Barakah w Krakowie. Kiedy dostałam scenariusz od razu miałam w głowie już kilka pomysłów. Kiedy pracowałam nad strojami czytałam tekst chyba tysiąc raz, za każdym razem znajdując coś ciekawego, unikalnego. Mogę sztukę śmiało zareklamować każdemu.

Jeżeli już się wybierzecie dajcie mi znać w komentarzu albo soobiście jak się Wam podobało i co sądzicie o kostiumach.

Poniżej trochę zdjęc z przygotowań i samej sztuki :)
Większość kostiumów stworzona jest do tego, żeby szybko się przekształcać w coś innego :)

20190621_191821

DSC05101

DSC05161

DSC05174

DSC05239

Dior 1947

Drodzy przyjaciele!

Nie tak dawno udało mi się nabyć coś bardzo bardzo starego i postanowiłam podzielić się z Wami i prosić o pomoc. Kiedy zaczynałam przygodę z modą obiecałam sobie, że kiedyś w mojej kolekcji znajdzie się coś od Diora. Oczywiście zdawałam sobie sprawę z tego jaką ma cenę, więc liczyłam się z tym, że to nigdy nie opuści sfery marzeń.

Niedawno biorąc kąpiel i przeglądając instagrama (jeden z moich złych nawyków) znalazłam interesującą aukcję. Była to sukienka diora z lat 50′. Mimo solidnej przeceny wciąż była boleśnie droga, ale zdecydowałam się zaryzykować. Kiedy przyjechała do mnie kurierem z innej części świata byłam pozytywnie zaskoczona i wręcz brakowało mi słów. Znacie to uczucie kiedy chcieliście coś mieć przez całe życie, a jak to już zdobywacie to nie wiecie co z tym zrobić? To była dla mnie zaczarowana suknia.

*** Wszelkie wskazówki co zrobić z tym moim małym skarbem będą mile widziane ***

Według mnie sukienka pochodzi z Nowego Jorku z 1947 i została zrobiona na zamówienie.

Poniżej zdjęcia – wciąż wprawiają mnie w wielką ekscytację.

DSC03071_vintage

DSC03076a

Kilka detali….

DSC03084a

Pod każdym z szwów na ramionach znajduje się jakiś rodzaj łańcuszka, który w mojej ocenie służył podtrzymywaniu ramiączek od biustonosza tak by ten się nie zsuwał.

DSC03109

Poniżej zdjęcia zamka na plecach, kończy się on ok 2-2,5 cm od linii dekoltu.

DSC03095 - Copy

Jak widać, górna część kokardy jest połączona z paskiem.

DSC03089a

Talia jest podszyta taśmą rypsową.

DSC03112

Pasek jest również ręcznie wykończony.

DSC03104

Te guziki są ręcznie wykonane i owleczone z obu stron tkaniną bazową. W prawym górnym rogu znajduje się ręcznie wykonane zapięcie.

DSC03102 - Copy

Ręcznie wykonane dziurki do guzików.

DSC03101

Kokarda.

DSC03086

Poniżej zdjęcia wnętrza kokardy. Jest ona wzmocniona drutem powleczonym lamówką z materiału bazowego.

DSC03091a

Ręcznie podszyte podwinięcie w dole sukienki.

DSC03100

Poniżej zdjęcie metki Dior. Jak widać tkanina bazowa jest podłożona drugim materiałem – wygląda mi na szyfon. Być może celem tego zabiegu było usztywnienie sukienki – to tylko moja sugestia.

DSC03096a

Kiedy położyłam górną część kokardy zauważyłam „zebranie” tkaniny – świadczy to o tym, że ten model był dopasowywany.

DSC03088

Teraz, USZKODZENIA!

Po prawej stronie (w okolicach talii) znajduje się małe uszkodzenie – pęknięty szew. Widać tu tez, że każdy zapas szwu jest obcięty na tzw. „zyg zag” i przeszyty ściegiem prostym.

DSC03106

W niektórych miejscach potrzebne są naprawy.

DSC03111

Koniec 2018 roku był dla mnie czasem zmiany priorytetów i uzupełnienia listy marzeń :)

P.S.

Ubolewam nad tym, że zostawiłam Was tak długo bez wieści, ale musiałam skończyć szkołę i rozprawić z problemami zdrwotnymi.

Sukienka ze Śniadania u Tiffaniego

Hej!

Nie publikowałam od dłuższego czasu – pracując nad zupełnie innym projektem, który pewnie będzie postem sam w sobie.

W międzyczasie chciałam podzielić się osiągnięciem ambicjonalnym. Odkąd szyję jednym z moich głównych celów było odtworzenie sukienki z filmu. Tak, właśnie tego filmu – „Śniadanie u Tiffaniego”. Do skończenia tej sukienki potrzebowałam aż kursu kontruktora odzieży – chciałam, żeby była wierną repliką sukienki Givenchy, więc zrobiłam aż 4 sukienki (tak, z podszewką, 3 z surówki, a jedną z tafty. Piąta była już ostatnia i widzicie ją na zdjęciach poniżej :-)

crazy_about_tiffanys_trailer

00cd9c408b13f23414fbd464e75afd8a

20180805_145128

Breakfast at Tiffany's dress

20180805_145257

 

DSC02195

20180805_145301

Same początki mojej przygody z szyciem

Na samym początku mojej przygody z szyciem moja babcia pokazała mi jak szyć prostym haftem krzyżykowym.

Wykonywałam wtedy obrusy z kanwy do haftu ozdabiane krzyżykami. Było to bardzo pracochłonne i czasochłonne zajęcie, ale rezultat był dla mnie wtedy imponujący.

Następnie babcia pokazał mi także jak szyć ręcznie. I wtedy zaczęłam dawać starym ciuszkom nowe życie. Jednym z pierwszych przerobionych ubrań była sukienka z pewnej popularnej sieciówki. Niestety nie posiadał ramiączek (jedynie te pełniące rolę dekoracyjną) … można było pokazać znacznie więcej ciała niż w zamyśle.

IMG_9986

Poniżej prezentuję moje poczynania z tym ciuszkiem.

Wszyłam stary biustonosz w miejsce marszczeń – wszystko ręcznie.

IMG_20170730_184441256

Oczywiście musiałam też zmniejszyć zapięcie w biustonoszu.

IMG_20170730_184455587

Ale przed tym, musiałam dopasować sukienkę na linii biustu do moich wymiarów – oczywiście wszystko ręcznie.

IMG_20170730_184430436

Potem zostało najprzyjemniejsze – przyklejanie dżetów do sukienki.

IMG_20170730_184531889

IMG_20170730_184543757

IMG_20170730_184611855

Produkt końcowy – kilka lat później.

IMG_9986

IMG_9990a

Zielona sukienka!

Oj – to był długi czas z dala od bloga! Z moją dzienną pracą wypełniającą większość dni w tygodniu i moimi weekendami wypełnionymi szkołą konstrukcji ubioru niezwykle ciężko nadążyc z czymkolwiek.

Dla tych którzy zastanawiają się czym do diabła jest ta konstrukcja ubioru, wyjaśniam :) W ciągu półtorarocznego kursu uczymy się przygotowywać produkty gotowe do ubrania zaczynając od szkicu projektanta albo zdjęcia. Jest to dość ciężkie i zabiera teraz większość mojego wolnego czasu. W następnym tygodniu przystępuję do egzaminów końcowych, a później do września będę przygotowywać 4 kompletne ubrania razem z całą dokumentacją potrzebną do ich wytwarzania w fabrykach. Mam nadzieję, że dam radę wrzucić tutaj jak posuwają się prace.

A póki co zamieszczam zdjęcia sukienki, którą zrobiłam w 4 godziny i zabrałam ze sobą na wakacje.

Sukienka jest zrobiona z lekkiego zielonego szyfonu z okrągłymi aplikacjami. Zamek jest wszysty na ramieniu. Naprawdę mi się podoba!

 

 

Green Chiffon handmade dress

Green Chiffon handmade dress

IMG_9018

Kurs szycia Haute Couture

W 2015 roku wzięłam udział w Wakacyjnym Kursie Haute Couture. Kurs ten był organizowany przez jedną z krakowskich szkół. Naszym zadaniem było zaprojektowanie i wykonanie kamizelki przy użyciu technik Haute Couture, które poznaliśmy w trakcie. Prawie cała kamizelka została wykonana ręcznie.

Na początku musieliśmy właściwie określić nasz projekt. Następnie wykonaliśmy wykrój i wycięliśmy go z surówki/tkaniny bawełnianej z właściwym zapasem szwu. Potem przyszywaliśmy ją ręcznie do wykrojonej tkaniny zasadniczej.

IMG-20150212-00107a

Jak widać na zdjęciu, moja tkanina zasadnicza składa się z więcej nuż jednej warstwy. Góra tyłu jest wykonana z siateczki, gipiury oraz kryształków wszytych przeze mnie ręcznie.

IMG_5626a

Następnie wykańczaliśmy brzeg podkroju szyi.

IMG_5645a

Oto efekt po tych pracach.

IMG-20150212-00102a

IMG-20150212-00116a

Po wykończeniu wszystkich brzegów powstała taka kamizelka. Mam nadzieję, że się Wam podoba.

Enjoy!

IMG_5621a

Spódnica inspirowna Audrey Hepburn

Postacie odgrywane przez Audrey Hepburn były zawsze piękne i eleganckie. Audrey miała w sobie pierwiastek tejmniczości ale przy tym sprawiała wrażenie otwartej i przyjacielskiej. No i jej sukienki – były nieziemskie. Poniżej zdjęcie mojej inspiracji.

 

9442bec77bcc35b2c2258fe46eee3526

Ta spódnica została wykonana z trzech tkanin: czarnej satyny, koronki i ciemno niebieskiej satyny.

Ciemno niebieska satyna znajduje się pod koronką, po to by wzór koronki był widoczny. Szwy w koronce są szwami francuskimi. Satyna spod koronki jest zszyta, a zapas szwu jest zaprasowany i ponownie przeszyty. Chcę mieć pewność, że wszystkie moje produkty są najwyższej jakości, aby zawsze wyglądały dobrze z zewnątrz i ze środka. Spódnica została w całości skonstruowana przez przeze mnie.

Mam nadzieje, że się podoba!

img_9512

img_9519

img_9487

 

Korona księżniczki

Kiedy Dolce & Gabbana wprowadziło do sprzedaży złotą koronę przedstawioną na obrazku niżej (za 2,490 dolarów sztuka), zdecydowałam się zrobić swoją wersję ze znacznie mniejszym budżetem.

Image result for dolce gabbana crown

Wszystko czego potrzebowałam to koronka, Mod Podge, złota farba, glue gun i trochę kryształków.

Najpierw wyprawa do sklepu po idealną koronkę. Jedna z niemal idealnie prostą krawędzią, tak, żeby utrzymać koronę na głowie, a druga w kształcie piramidki. Mając koronki traktujemy je usztywniaczem do tkanin. Schnięcie to aż dwa dni, ale tak długi czas jest niezbędny, żeby koronka wyglądała tak samo z każdej strony. Po wyschnięciu można uformować koronę w odpowiedni kształt i ręcznie zszyć dwa końce do siebie używając żyłki do zdobień. W celu wykończenia koronę potraktowaliśmy złotą farbą w sprayu do plastyku.

Zdjęcia na tym etapie poniżej.

Lace crown without emeralds

A teraz, ostatni krok, zdecydowanie mój ulubiony – zdobienia. Zaaplikowaliśmy 5 różnych rodzajów kryształków. Precyzyjne przyklejenie zabiera około 2-3 godziny, ale na pewno warto. Najpierw zostały przyklejone, a później w miarę potrzeby ręcznie przyszyte.

Mam nadzieję, że finalny efekt się podoba!

 

Lace Crown with crystal

Lace Crown with crystal

Lace Crown with crystal

Model with a lace crown

Model with a lace crown

P.S.

Jeżeli chwielibyście zobaczyć tutorial, dajcie znać w komentarzach.

 

Pika Pika techniką Katazome

Wielki szał towarzyszący grze Pokemon Go dotarł również do nas. Na tę okazję przygotowaliśmy koszulkę przy użyciu japońskiej techniki zwanej Katagami lub Katazome. Ta metoda jest wykorzystywana do farbowania tkanin (zazwyczaj jedwabiu) na kimono.

Najpierw należy wykonać coś na kształt wykroju. Następnie przy użyciu pędzelka lub gąbki nanosi się farbę na wykrój.

Poniżej zamieszczono link – skrót do techniki Katazome.

Kilka ujęć rzeczonej bluzeczki.

Pokemon search

Pokemon GO girl

Pokemon GO girl cospaly

Pokemon GO girl cospaly

Pokemon GO girl cospaly

Niebieska sukienka stewardessy

Odkąd pamiętam zawsze chciałam latać. Praca stewardessy albo pilota wydawała się rozwiązaniem. Jako jeden z moich pierwszych projektów postanowiłam uszyć kreację inspirowaną modą polską lat 70 i 80. Podczas przeglądania archiwalnych wydań Burda Magazine znalazłam projekt, którego wykonanie widać poniżej. Użyłam niebieskiej żorżety, krytego zamka oraz 6 białych guzików. Mam nadzieję, że się podoba!

 

IMG_3129a

IMG_3202a

IMG_3090a

IMG_3085a

Tutu dla małej księżniczki

Jakiś czas temu moja kuzynka miała urodziny. Jak widać na załączonym obrazku jest bardzo młoda i malutka. Jej życzeniem urodzinowym było posiadanie różowego (cóż za zdziwienie :) ) tutu. Ponieważ jestem wróżką, jej życzenie się spełniło.

Mam nadzieje, że się podoba bo kosztowało mnie to dużo wysiłku – zwłaszcza krojenie z kuzynką na linijce. :)

IMG_4867

DSC_0239a

DSC_0236

DSC_0270

P.S.

Mój mały pomagaczo-przeszkadzacz był zdezorientowany.

IMG_4729a

Moda w Mediolanie

W kwietniu było mi bardzo miło odwiedzić jedno z miejsc na świecie ściśle kojarzonych z modą. Moje oczekiwania w związku z tym były bardzo wysokie. Jednakże po kilku dniach w Mediolanie odczułam rozczarowanie. Spodziewałam się i z nadzieją wyglądałam głównie projektantów niezależnych czy street-art’owców. Mediolan, który zobaczyłam był pochłonięty przez marki takie jak Gucci, Prada, oraz inne najdroższe i znane wszystkim firmy. Żeby oddać sprawiedliwość miastu, mając tylko 3 dni na pewno nie udało mi się trafić we wszystkie ważne pod tym względem miejsca. Udało się za to wypełnić główny cel wizyty czyli kupić śliczną koronkę :)

Podczas wizyty odwiedziliśmy też główną architektoniczną atrakcję Mediolanu czyli Katedrę Narodzin św. Marii w Mediolanie i zrobiliśmy kilka ładnych zdjęć mojej nowej sukience.

IMG_7065a

IMG_7146a

IMG_7097a

IMG_7094a

IMG_7039a

Udało się też odnaleźć bardzo klimatyczną uliczkę z dala od zgiełku głównych ulic

IMG_6936b

Szampański ananas z nutką historii

Jakiś czas temu została zaproszona na hawajskiego sylwestra przez mojego bliskiego znajomego. Właściwie znamy się lata. Na krótko przed wyjściem z domu wpadłam na pomysł co zrobić na prezent – ananasowy szampan.

Kilka dni wcześniej kupiłam szampana, marszczony papier i czekoladki miałam już w domu. :)

Efekt końcowy poniżej. Impreza bardzo się udała. Nie uwierzycie. Odkąd przyszłam do mieszkania P. to zostałam. Minęło prawie 2 lata od tego sylwestra a my nadal jesteśmy razem. Szczęśliwego ananasa!

 

Ekhm… robienie zdjęć nie było takie proste jak myślałam… Sami się przekonacie….

IMG_0767a

Poznajcie moją kuzynkę – Hanna :)

IMG_0743a

Historia tego zdjęcia jest zabawna. Podczas mozolnych prób zrobienia zdjęcia mojemu tworowi Hania ciągle pytała: „a co robisz?” wciskając się przed obiektyw. I właśnie wtedy zrobiłam to zdjęcie. Powiedzmy, że jest to zdjęcie z historią.

IMG_0750a